Wymiana z Danią - wrzesień 2015

 

 




 

 

 

 Zapraszamy do galerii zdjęć

 

JESIEŃ W DANII

 

czyli relacja z rewizyty uczniów VI LO w Sorø Akademi

 

W niedzielę 27 września podekscytowani i niecierpliwi stawiliśmy się na zbiórkę pod gmachem VI LO, aby o godzinie 22 wyjechać w stronę Danii. Po długiej i nieprzespanej nocy w autokarze, wsiedliśmy na prom w niemieckim mieście Rostok. Po przeprawie promowej i dojechaniu do miasteczka Sorø, zrobiliśmy sobie krótki spacer po terenie Akademii, podziwiając jej rozległe tereny i jezioro. Następnie pojechaliśmy do leśniczówki, która miała stać się naszym domem na najbliższy tydzień, żeby się rozpakować i odpocząć. Po niewielkich nieporozumieniach, przydzieleni każdy do swojego pokoju, z niecierpliwością podsycaną burczeniem brzuchów czekaliśmy na przyjazd Duńczyków, którzy uraczyli nas wspaniałą kolacją.

 

We wtorek, po przygotowaniu pysznych lunchów w akademii wyruszyliśmy do Kopenhagi. W zwiedzaniu oraz rejsie wzdłuż kanałów stolicy towarzyszyła nam niewiarygodnie idealna pogoda, która dopisywała od początku do końca naszej wizyty w Skandynawii. W stolicy zobaczyliśmy wszystkie charakterystyczne dla tego miasta miejsca, takie jak: parlament, pałac królowej Małgorzaty II, jej strażników, operę, syrenkę, a także nowo wybudowaną bibliotekę Black Diamond oraz liczne katedry. Wieczorem, spotkaliśmy się z Duńczykami, aby zobaczyć jak wyglądają kwatery uczniów Akademii, a także miło spędzić czas spacerując i patrząc w gwiazdy.

 

Środa była dniem poświęconym tylko zwiedzaniu Akademii. Jeśli chodzi o jej teren, to jest czego pozazdrościć. Po wizycie w niesamowitym Muzeum Instrumentów Fizycznych, poszliśmy do Centrum Naukowego, które każdemu zaparło dech w piersiach. Otoczeni przez nowinki techniczne takie jak: drukarki i skanery 3D, symulatory lotów, czy Komorę Wilsona czyli urządzenie pokazujące promieniowanie kosmiczne, byliśmy oszołomieni. Później, po lunchu w akademickiej stołówce, zwiedzaliśmy także inne budynki takie jak średniowieczny kościół, starą bibliotekę oraz sale w głównym budynku szkolnym. W ciągu dnia mieliśmy też czas na spacer po miasteczku Sorø oraz zwiedzanie tamtejszego muzeum sztuki. Po krótkim odpoczynku i posiłku w leśniczówce wróciliśmy na teren Akademii, aby nauczyć się jej tradycyjnego tańca Les Lanciers. Opanowawszy trzy z  jego części, zmęczeni, ale dumni z siebie mogliśmy się poczuć jak prawdziwi uczniowie Sorø Akademi.

 

Kolejny dzień przeznaczyliśmy na zwiedzanie dawnej stolicy Danii – Roskilde. Zobaczyliśmy niesamowitą katedrę, która jest miejscem pochówku większości królów i królowych duńskich. Następnie,  spacerując po pięknym mieście, poszliśmy do Muzeum Łodzi Wikingów. Tego samego dnia, udaliśmy się na uroczystą kolację z Rektorem Akademii. Niestety był to ostatni raz kiedy mieliśmy możliwość porozmawiania z Duńczykami, i choć obiecaliśmy utrzymywać kontakt przez Internet  i tak trudno było nam się rozstać.

 

Piątek upłynął pod znakiem zamków północy. Pojechaliśmy do miasta Helsingor, gdzie zwiedziliśmy niesamowity zamek Hamleta – Kronborg. Następnie, promem udaliśmy się do położonego w Szwecji Helsingborg, po drugiej stronie cieśniny. Z bliźniaczego zamku pozostały niestety tylko ruiny, ale i tak widok ze szczytu jego wieży był niezapomniany. Na koniec zwiedziliśmy zamek Frederiksborg w Hillerod, gdzie udaliśmy się na spacer po jego malowniczych ogrodach, niektórzy nawet wykąpali się w fontannie. Wszystkie zamki zrobiły na naszej grupie niezapomniane wrażenie i wiele osób przyznało, że był to ich ulubiony dzień wyjazdu.

 

Do Krakowa, przy dźwiękach  utworu „Don’t worry, be happy”, powróciliśmy bardzo zmęczeni, jednak zadowoleni z wycieczki oraz smutni, że musieliśmy opuścić ten niesamowity kraj. Bogatsi o niezapomniane przeżycia i cudowne wspomnienia wróciliśmy do rzeczywistości.

 

Uczennice klasy 2a1: Izabela Zientarska i Julia Musiał



 

 




Wymiana z Danią - wrzesień 2014

Zapraszamy do galerii zdjęć

God dag!

Jak co roku, już po raz dwudziesty, odbyła się wymiana między uczniami VI LO w Krakowie a rocznikiem zerowym z Akademii w Sorø.

Pierwszy raz mieliśmy okazje poznać duńskich uczniów 9.09 gdy wraz z trójką nauczycieli przylecieli do Krakowa.  Podczas niecałych sześciu dni w naszym mieście mieli okazje zobaczyć m.in. Wawel, kopalnię soli w Wieliczce czy obóz koncentracyjny w Auschwitz oraz inne must see podczas wizyty w Krakowie i okolicach.

W chwilach wolnych od zwiedzania też z pewnością się nie nudzili, bo uczniowie naszego liceum (klasa 2d i przyjaciele) zapełniali im wolny czas przy tym pokazując miasto od innej strony i integrując się.

Nie musieliśmy czekać długo bo już 28.09 25 uczniów naszego liceum pod opieką p. prof. Bożeny Arendt, p. prof. Marleny Maciejewskiej oraz p. prof. Tomasza Urbana udało się w 16-godzinną przeprawę do kraju Wikingów, wiecznej pochmurnej pogody i kawy po 20 złotych.

Zaraz po przyjeździe do leśniczówki zostaliśmy „gorąco” powitani przez Duńczyków, którzy ugościli nas tradycyjną kolacją (sznycle cieszyły się ogromnym powodzeniem, także przez kolejne cztery dni ;)).

Podczas pobytu plan był napięty i udało nam się zobaczyć wszystko to, co naprawdę warte zobaczenia.

Wtorek przywitał nas deszczem, ale my niestrudzenie poznawaliśmy uroki Kopenhagi. Zobaczyliśmy m.in. pałac rodziny królewskiej, port czy urocze stare miasto po czym popłynęliśmy łódką kopenhaskimi kanałami, co pokazało nam miasto od zupełnie nowej strony, zdecydowanie tej bardziej wietrznej.

Środa to tradycyjny dzień w Sorø, w którym zawierało się zwiedzanie imponujących obiektów na terenie Akademii, takich jak średniowieczny kościół, biblioteka, Muzeum Instrumentów Fizycznych czy budynki szkolne; zajęcia z doświadczeniami fizycznymi z duńskim nauczycielem; lunch w akademickiej stołówce i wiele innych. W ciągu dnia wybraliśmy się też do Zachodniozelandzkiego Muzeum Sztuki  w samym mieście.

Kolejnego dnia wyruszyliśmy na wyprawę do Roskilde- dawnej stolicy Danii. Podczas całego dnia zobaczyliśmy Muzeum Wikingów (raczej łodzi Wikingów), przeszliśmy ulicami uroczego i spokojnego Roskilde czy w końcu zwiedziliśmy kolejne Muzeum Sztuki tym razem Współczesnej. W naszym planie znalazł się też spacer po bałtyckiej plaży oraz rzut oka na letnią rezydencję królowej Danii.

Tego samego dnia odbyła się uroczysta kolacja na której mieliśmy okazję poznać nowego rektora Akademii, który obiecał kontynuowanie wymian na kolejne lata (już Go lubimy).

Wietrzny piątek stał pod znakiem zamków. Udaliśmy się do miasta Helsingor w którym mogliśmy podziwiać otoczony fosami zamek Hamleta. Następnie po przeprawie promem do Szwecji, do bliźniaczego miasta Helsingborg mieliśmy chwilę na cieszenie się urokiem wąskich uliczek czy widoku na miasto i port z ruin tamtejszego zamku. Ostatnim punktem był wyjątkowo imponujący zamek Frederiksborg w Hillero. Ogromny budynek wypełniony przedmiotami sprzed 500 lat zrobi wrażenie na każdym.

Oczywiście ta wymiana to o wiele więcej niż tylko plan zwiedzania. Wszyscy świetnie bawiliśmy się tańcząc tradycyjny duński taniec Les Lanciers, czy nawet jedząc czekoladowe ciasto i mając do tego 2 litry mleka na 25 osób.  Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy że nie żałujemy niczego na tej wymianie i mieliśmy świetny czas więc chyba mogę powiedzieć w imieniu wszystkich:

Tak! (co nie znaczy „tak!” tylko „dziękujemy!” ;))

 


WYMIANA Z DANIĄ 1- 6 PAŹDZIERNIKA 2012

Zobacz zdjęcia: http://vilo.krakow.pl/pl/galeria.html?id=80

Zjawiskowa, niemal zaczarowana leśna droga… Promienie słońca głaszczą gałęzie. Delikatna mgła spowija konary. Cisza. I nagle w kotlince nad rzeką pojawia się samotna leśna chatka… Tak mogłaby się zacząć niejedna z baśni Andersena. I właśnie w ojczyźnie baśniopisarza uczniowie klasy 2a i 2f wraz z nauczycielami: P. Bożeną Arendt, P. Marleną Maciejewską i P. Przemysławem Kasprzykiem spędzili naprawdę magiczne chwile.

Po 15 godzinach podróży autokarem, przeprawie promowej, dotarliśmy do leśniczówki, gdzie wieczorem Duńczycy zgotowali nam prawdziwą ucztę powitalną. Przez kolejny tydzień zwiedzaliśmy wiele ciekawych miejsc. Już następnego dnia urzekła nas Kopenhaga, którą podziwialiśmy nie tylko spacerując po mieście, ale także płynąc statkiem. Zobaczyliśmy Amalienborg, oficjalną rezydencję duńskiej rodziny królewskiej, Christiansborg, będący siedzibą duńskiego parlamentu, park Tivoli, a także Okrągłą Wieżę Rundetårn, skąd podziwialiśmy panoramę miasta.

Podczas naszego pobytu w Danii odwiedziliśmy także Roskilde z interesującym Muzeum Wikingów, przepiękną Katedrą, malowniczym parkiem i uroczą architekturą. Podczas kolejnej wycieczki mieliśmy możliwość zobaczyć Zamek Hamleta (Kronborg) w miejscowości Helsingør, popłynęliśmy promem do Szwecji oraz zwiedziliśmy Zamek Frederiksborg, który obecnie jest siedzibą Muzeum Narodowo-Historycznego.

Dokładnie poznaliśmy także Soro Akademi: przestronne sale lekcyjne, takież same pokoje nauczycielskie, a także „szkolne perełki”: Muzeum Przyrządów Fizycznych (Hausch Physiske Cabinet), wspaniałą szkolną bibliotekę i Centrum Nauki, gdzie uczestniczyliśmy w magicznych doświadczeniach.

Ale wymiana z Danią to nie tylko zwiedzanie. To także kosztowanie smakołyków podczas wystawnej kolacji, spotkania przy ciastku i herbacie w Soro Akademi, czy codziennych lunchy. To także kuchenne dyżury w leśniczówce, podczas których okazało się, że najbardziej pracowitą i zorganizowaną grupą byli chłopcy. To także tańce: wykwintny Les Lanciers i mniej wykwintne, ale równie emocjonujące tańce do składanek P. Darka podczas wieczornych dyskotek w autokarzeJ

Dania 2011

Zobacz zdjęcia: http://vilo.krakow.pl/pl/galeria.html?id=22


Dania 2009

Zapraszamy do galerii zdjęć