Rok szkolny 2017/2018





Wymiana z Ahrweiler (Niemcy) - 21-28.09.2017 r.

W dniach 21-28 września dwunastu uczniów klas drugich i trzecich pod opieką pani prof. Ewy Nycz oraz pani prof. Pauliny Pacyny pojechało do miasteczka Arhweiler położonego niedaleko Bonn aby odwiedzić swoich niemieckich kolegów, których wcześniej gościli w Krakowie.

Nasza przygoda rozpoczęła się 21 września popołudniu kiedy to pełni energii wsiedliśmy do autokaru. Na miejscu byliśmy już następnego dnia około godziny 8 (3 godziny przed planowanym dojazdem). Od razu zostaliśmy powitani przez naszych uśmiechniętych kolegów z Niemiec oraz dyrektora szkoły. W specjalnie przygotowanej na nasz przyjazd sali zjedliśmy wspólnie pyszne śniadanie. Po krótkim zwiedzaniu szkoły mogliśmy udać się na zasłużony odpoczynek do naszych rodzin. Tego samego dnia wieczorem mieliśmy możliwość uczestnictwa w niezwykłym i doskonale przygotowanym koncercie szkolnego BIGBANDU. Śpiewali i tańczyli oczywiście nasi utalentowani koledzy z Niemiec. Następnego dnia zwiedzaliśmy okoliczną winiarnię oraz przepiękne, zapierające dech w piersiach winnice, z których słynie Ahrweiler. Niedziela była dniem rodzinnym, podczas którego mieliśmy okazje miło i interesująco spędzić czas z najbliższymi naszego Niemca lub Niemki. W poniedziałek rano wyruszyliśmy na podbój Kolonii. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy w tym niezwykle urokliwym mieście jest ogromna, cudownie zaprojektowana katedra z dużą ilością barwnych witraży i interesującą historią. Ciekawostką jest fakt, że jakaś część katedry jest zawsze w remoncie i mówi się, że kiedy prace remontowe zostaną ukończone, możemy spodziewać się końca świata. Następny dzień był równie aktywny, ponieważ wybraliśmy się do Trewiru - miasta, którego historia sięga 2000 lat w przeszłość. Obejrzeliśmy tam ruiny miasta, o których opowiedziała nam pani przewodnik w języku polskim. Do Ahrweiler wróciliśmy wieczorem, aby świętować nasz niestety już ostatni wieczór z niemieckimi kolegami. W środę o godz. 8 wszyscy spakowani stawili się w szkole, ale jeszcze nie musieliśmy rozstawać się z Niemcami. Wyruszyliśmy na długi spacer do okolicznych bunkrów, które także zwiedziliśmy z przewodnikiem. Potem przyszedł czas na ostatnie chwile w mieście, zakupy i niestety o godz.14:30 musieliśmy ze smutkiem pożegnać naszych kolegów i koleżanki. Podróż powrotna trwała trochę dłużej niż planowano, ale to nie szkodzi, ponieważ dzięki temu mogliśmy powspominać niezapomniane chwile w Niemczech. Niektórym z nas podobało się nawet tak bardzo, że planują wrócić do Ahrweiler jak najszybciej i tym razem na dłużej…



Rok szkolny 2012/2013

Wymiana z Jülich - 18.09 - 27.09.2013 r.

Zobacz zdjęcia:  http://vilo.krakow.pl/pl/galeria.html?id=125

Po ponad półrocznym okresie rozłąki z naszymi niemieckimi przyjaciółmi, którzy gościli w polskich domach w marcu bieżącego roku  w dniach 18.09 - 27.09.2013 r. odbyła się druga część wymiany uczniów VI Liceum Ogólnokształcącego z Gymnasium Zitadele w Julich. Niemcy powitali nas bardzo ciepło i przyjaźnie. Podczas pobytu mieliśmy okazję zwiedzić Achen, Kolonię oraz stolicę Holandii - Amsterdam. Nie lada atrakcją była również zabytkowa szkoła w samym Julich, do której uczęszczają nasi zachodni sąsiedzi, wybudowana na bazie kilkusetletniego zamku. Byliśmy pod wrażeniem podziemnego muzeum oraz murów otaczających budynek, dodatkowo "zabezpieczonych" przez fosę. Całość tworzyła bardzo ciekawy i niespotykany charakter.
Niemcy z ekscytacją organizowali wspólne spędzanie czasu, czego efektem była dłuższa wycieczka rowerowa, w której uczestniczyli prawie wszyscy członkowie wymiany, grillowanie oraz ognisko i nocowanie pod namiotami.
Dzięki przyjaznej atmosferze i bezkonfliktowym nastawieniu wszystkich członków wymiany, do Polski wróciliśmy wypoczęci i pełni wspomnień. Niewątpliwie było to dla nas ciekawe i bardzo pozytywne doświadczenie.



 

 Wymiana z Sandhausen 17-25 września 2012r.

Zobacz zdjęcia: http://vilo.krakow.pl/pl/galeria.html?id=81

 Wymiana z  gimnazjum z  Sandhausen koło Heidelbergu odbywa się raz na dwa lata i jest ona adresowana do młodzieży uczącej się języka niemieckiego w grupach DSD.

W tym roku organizatorkami wymiany ze strony polskiej były  Pani Agnieszka Kudyba oraz Pani Aneta Wojtaszek.

     Zgodnie z obowiązującymi zasadami wymian międzynarodowych, młodzież goszczona jest przez rodziny swoich korespondentów, co umożliwia pełną integrację oraz ułatwia nawiązanie przyjacielskich kontaktów.

     Heidelberg miasto uniwersyteckie, usytuowane nad żeglowną rzeką jest wspaniałą atrakcja turystyczną i oferuje wiele możliwości spędzenia czasu wśród zabytków kultury i sztuki.

      Po przyjeździe, udaliśmy się do budynku szkoły, gdzie powitał nas pan dyrektor oraz Katrin i Reinhold, nauczyciele zajmujący się wymianą. Po śniadaniu obejrzeliśmy film o tematyce historycznej, poświęcony niełatwym relacjom polsko-niemieckim dotyczących przeszłości.

     Dla polskich uczestników przewidziano w tym roku zwiedzanie starego miasta, zamku w Heidelbergu, poprzedzone przechadzką wzgórzami nad rzeką, rejs po rzece Neckar oraz wspinanie się do średniowiecznych zamków, zwiedzanie Muzeum Nauki i Techniki w Karlsrhue, weekend z rodzinami korespondentów, spędzenie pewnej ilości czasu w szkole oraz  piknik na zakończenie pobytu.

     Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne wymiany będą równie udane, a młodzież zaprzyjaźni się równie silnie. Rozstanie było bardzo trudne….uściskom i łzom nie było końca!

 

 

15-22.03.12 VI LO odwiedziła młodzież z Gymnasium Zitadelle w Jülich z Niemiec.

Była to juz kolejna wymiana w ramach współpracy z tą szkołą a Niemcy pochwalili się, ze jesteśmy ich najstarszym partnerem.

W programie wymiany znalazły się takie punkty jak wycieczka do Wieliczki i Oświęcimia, zwiedzanie Krakowa, górska wycieczka w okolicach Zakopanego zakończona relaksem w Termach Podhalańskich oraz kilka wizyt w szkole i udział w Dniu Talentów. 

Wymianę zorganizowała mgr A. Kudyba przy współpracy z mgr A. Mach, mgr P. Przybyłą i mgr K. Kwolkiem.

 

Podziękowanie od młodzieży z Jülich

 

Polenaustausch 2013

15.-22.04 haben 17 Schüler der EF, Frau Kempski und Herr Backhaus an dem Austausch mit einer Schule in Krakau teilgenommen.

Polen ist eigentlich kein typisches Austauschziel, deswegen waren wir alle besonders gespannt. Wegen des Streiks flogen am Anreisetag kaum Flieger, doch wir hatten Glück und konnten mit einer kleinen Verspätung starten. In Polen angekommen empfingen uns, nach einer Stunde Busfahrt, schon aufgeregt unsere jeweiligen Austauschpartner. Man fand sich schnell und schon hier merkte man, dass unsere Lehrer uns wirklich gut zugeordnet hatten, denn die Chemie stimmte auf Anhieb. Die Aufregung und der Hunger besiegten die Müdigkeit der Anreise und es wurden bereits Pläne für den Abend gemacht. Schon an diesem ersten Abend bildeten sich kleine Gruppen, die auch im Laufe der Woche immer wieder etwas zusammen unternahmen. Manche gingen Eislaufen oder Schwimmen, andere setzten sich zusammen, tranken etwas und redeten. Die Kommunikation funktionierte trotz Hürden super. Da wurde an einem Tisch halt mal auf Deutsch, Englisch, Polnisch oder mit Händen und Füßen

 geredet und gelacht. Die Lehrer hatten für fast jeden Tag natürlich gemeinsame Aktivitäten geplant. Rur besuchten ein Museum, erkundeten Krakau und seine Geschichte, fuhren nach Auschwitz, besichtigten 700 Meter unter der Erde ein echtes Salzbergwerk und liegen durch das jüdische Viertel der Stadt um mehr über die Vergangenheit dieser Religion zu erfahren.

Das absolute Highlight war der Ausflug nach Zakopane. Schon Tage vorher warnten uns unsere Gasteltern vor der Kälte dort. Sie kümmerten sich schon die ganze Zeit über rührend um uns und waren sehr herzlich.

Morgens gaben Sie uns feste Schuhe, dicke Jacken und ausreichend Proviant mit.

Wir packten uns warm ein, fuhren zum Berg und wanderten los. Schon mach einigen Metern merkten wir, dass wir uns umsonst Sorgen gemacht hatten, denn die Sonne knallte auf den Schnee. Schneeballschlachten begannen und Vorallem Herr Backhaus war ein beliebtes Ziel. Allgemein herrschte die ganze Woche über eine ausgelassene Stimmung. Es bildeten sich wahre Freundschaften, deswegen fiel der Abschied am Freitag morgen umso schwerer.

Die Zeit war wirklich schön und Krakau und die polnische Kultur, die wir kennenlernen durften, waren ein toller Erlebnis.

Wir freuen uns schön auf die Zeit, wenn unsere Austauschschueler nach Jülich kommen!

 


Heidelberg 2008

Zapraszamy do galerii zdjęć